sobota, 5 kwietnia 2014

Nic.

Więc to kolejny dzień. Kolejne godziny w których nic się nie dzieje. Jest głucho, cicho, spokojnie. Jest po prostu pusto.

"nie ma nic, nie ma mnie, niby bezpiecznie ale wcale nie jest dobrze w moim śnie"

Jakoś muszę z tym żyć. Poniekąd chcę. Codziennie powtarzam sobie "jutro będzie lepiej". Złudzenia. Nie będzie lepiej. Będzie tak jak jest. Ale powoli nauczę się z tym żyć.

środa, 2 kwietnia 2014

życie w jednej notce.

Straciłam wszystko. Nie wierzę już nikomu. Nie chcę widzieć nikogo. Chce tylko Ciebie. Twojego dotyku ciepłej ręki, pocałunku delikatnych ust, szeptu słów. Chcę tylko Twojej miłości. Czy to tak wiele ? Czy to naprawdę jest za dużo jak dla mnie ? Czym sobie na to zasłużyłam. Lat 16, złamane serce, brak zaufania do ludzi, pustka, brak miłości, brak szczęścia, nadmiar bólu, cierpienia, łez. Wszystko co mam. Świetny życiorys. Jeszcze tylko 3 msc patrzenia na Ciebie. I koniec. Rozejdziemy się każdy w swoją stronę. Jedyny miły akcent. Który i tak boli.
PIE*DOLE TO WSZYSTKO. CHCĘ ZNIKNĄĆ ;C